Warsztaty odbywały się pod namiotami w pięknej scenerii nad jeziorem. Mimo wiejącego silnie wiatru udało nam się utrzymać materiały i narzędzia na stołach, a głowy na szyjach.
Prowadziliśmy krótkie spotkanie z witrażem tiffany, biżuterią koralikową, malowaniem na szkle i decoupagem.
Ani tańce, ani pyszne potrawy nie zdołały odciągnąć uczestników od naszego stoiska. Nie próbowaliśmy jednak mierzyć się z Małgorzatą Ostrowską, ponieważ jej koncert zaczął się późno, a my byliśmy już trochę zmęczeni....

















Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz